Mapa
Leaflet z klastrowaniem, monterzy i zlecenia na jednej warstwie, filtry grup, hotele delegacyjne. Adresy geokodują się z cache, żeby nie pytać dwa razy o to samo.
FieldOps wyrósł z konkretnej roboty: firma instalacyjna prowadziła osiem ekip w arkuszu i przestawała nad tym panować. Ta strona mówi, co w środku już działa, co jest dopiero szkicem i na czym całość stoi. Bez owijania.
Demo wchodzi bez konta i bez hasła, na danych wymyślonych.
Opsik Asystent w prawym dolnym rogu aplikacji. Pytasz po polsku, on przełącza widoki i tłumaczy, gdzie co leży.
Dane są wymyślone, kod prawdziwy. Zestaw generuje się przy pierwszym wejściu, razem z celowymi kolizjami terminów, żeby widać było, jak apka na nie reaguje.
Każdy z nich odpowiada jednej pozycji w lewym pasku. Wszystkie chodzą na tych samych danych.
Leaflet z klastrowaniem, monterzy i zlecenia na jednej warstwie, filtry grup, hotele delegacyjne. Adresy geokodują się z cache, żeby nie pytać dwa razy o to samo.
Dzień, tydzień i miesiąc. Zlecenia przeciągasz między monterami, siatka przelicza dojazdy i pokazuje, gdzie dzień się rozjeżdża.
Klient dzwoni z pytaniem o czwartek. Doradca liczy kandydatów z grafiku i kosztu dojazdu, i mówi, który slot naprawdę się spina.
Grupy zawodowe z kolorami, obłożenie, nieobecności i święta. Grafik sam pomija kogoś, kto jest na urlopie.
Kreator mapuje kolumny dowolnego CSV na pola zlecenia, z podglądem przed wgraniem. Wyjście do Excela jednym kliknięciem.
Osobny tryb na telefon: plan dnia, trasa, dane klienta, zamykanie zlecenia ze zdjęciem i podpisem. PWA, działa też bez zasięgu.
Rdzeń jest wspólny, branżę wybiera się przełącznikiem
Trzy kroki, które w demie możesz przejść od początku do końca.
Z pliku CSV przez kreator importu, z formularza rezerwacji dla klienta albo wpisane ręcznie w kreatorze. Adres zamienia się we współrzędne, zlecenie ląduje na mapie.
Przypisanie montera na mapie albo przeciągnięcie w kalendarzu. Po każdej zmianie widać dojazdy między wizytami i kolizje, których wcześniej nikt nie zauważał.
Monter otwiera widok mobilny, zamyka zlecenie zdjęciem i podpisem klienta, wpisuje zużyty materiał. Status wraca do dyspozytora bez telefonu.
Najważniejsza sekcja tej strony. Demo nie udaje produktu skończonego.
Rdzeń planera. Przeciąganie, dojazdy, kolizje, urlopy, filtry, import i eksport. To jest kod, na którym można pracować.
Plan dnia, trasa, zamykanie zlecenia z załącznikiem. PWA z zapisem offline, można przypiąć do ekranu głównego.
Wybór odbiorcy, szablony i skrzynka z wątkami stoją, ale wysyłka do klienta idzie na razie tylko z demonstracyjnych skrzynek. Docelowo to jeden kanał na maile i powiadomienia.
Zużycie materiału monter wpisuje z telefonu, ale magazyn nie ma jeszcze własnego modelu w bazie, więc stany nie schodzą automatycznie.
Te trzy widoki pokazują docelowy kierunek na danych przykładowych. Wyglądają jak reszta aplikacji, ale pod spodem nie ma jeszcze logiki.
Dziś aplikacja liczy i podpowiada, ale plan układa człowiek. Silnik, który sam rozdaje zlecenia na ekipy, jest w planach, nie w kodzie.
Dla tych, którzy pytają, czy to nie jest klikane w kreatorze.
Czytanie o planerze jest nudne. Otwórz mapę, przeciągnij zlecenie na innego montera i sprawdź, co się stanie z jego dniem.